Reintrospekcja - VNM

Reintrospekcja - VNM

  • Year of release: 2013
  • Language: Polish
  • Duration: 4:03

Below is the lyrics of the song Reintrospekcja , artist - VNM with translation

Lyrics " Reintrospekcja "

Original text with translation

Reintrospekcja

VNM

Original text

Jak miałem 29 obiecałeś mi coś, to było szczere, ty

Przeżyć dało mi to do dziś, pół dekady do 4 dych

I tak jak wtedy, hajs się zgadza, jak wtedy nie

Jara mnie ta zajawa na celebrytki, lans i sława

A grałem w paru miejscach: Skandynawia, Toronto

Chicago, Nowy Jork, Londyn, Berlin i Bratysława

Opalałem się w Lagos, na Bali, Karaibach

I na «Co słychać?»

nie odpowiadam «Stary, stara bida.»

Po kawalerce, mieszkałem te parę lat na jedenastym piętrze

W apartamencie jebać ciasne wnętrze

Jacuzzi, kominek, taras, gdyby mi kiedyś tu ktoś

Powiedział, że tak będzie, powiedziałbym 'wypierdalaj'

Od podłogi po sufit okna, na dole w lato basen

Ktoś kiedyś mówił, że nie zarobię na to rapem

Też ciężko mi było w to uwierzyć, gdy setki poległy

Zwątpienie i strach we mnie do dziś tu niestety nie sczezły

Mówiono mi, że powinienem się cieszyć tym

Zapierdalałeś po to, żebyś teraz tu lepiej żył

Lecz jak w pędzie za sukcesem, łatwo się wyzbyć granic

Tak samo później do niego niełatwo się przyzwyczaić, o nie

20 lat mieszkałem w pokoju ze starszą siostrą

I to, co było później całkiem mocno mnie nieraz przerosło

Na przykład po debiucie, usłyszałem jak mnie szczęście woła

I zadłużyłem się w banku na dwadzieścia koła

Ile mam?

Dwadzieścia koła i wszystko w melanż, a koncertów nie ma

Więc o kolejne dziesięć wołam

Spytasz, czemu byłem takim debilem?

Nie wiem

Chyba po prostu bez żadnych granic wierzyłem w siebie

Jak okazało się później, nie tylko ja sam

To wszystko, co mam zawdzięczam wam, więc szczerość to wszystko co gram

Back to the topic, moje teksty i traki nie paste po copy

Jak SoDrumatic wypluwam dla werbli te flaki już 19 lat

Jak miałem 19 lat co drugi z nas na dzielni małe dealpacki se w gacie kładł

Zmienił się strasznie świat, na bloku latarni blask

Zastąpiły te światła miasta i czas do ogarki nam

Bo szczęścia trzeba doświadczać nim na wieki zgaśnie

To jak ze ślubem, wielu z nas było kiedyś świadkiem

Mimo to zawsze boleśnie doświadczamy

Że nic nie jest wieczne, życie jest niebezpieczne

Sam mówiłem, że moje życie będzie krótkie, ale zajebiste

Dla życia środkowy palec nim ten palec zwichnie

Po nowotworze jeszcze malec błyśnie

Ciągle myślałem, że już go nie mam, ale 35 i mam remisję

Znaczy od 31 lat mam go w remisji, na płuca przerzut

A myślałem, że na bank jestem czysty

Jest nieoperacyjny, więc mój rzeczy stan oczywisty

I dlatego kupiłem sobie pistolet

Pistolet, kupiłem sobie pistolet

Bo zamiast chemii, nim wyzionę ducha pić wolę

Mimo, że majk ciąży to jeszcze parę razy włączę go

Ale nim mój żywot rak skończy to wiedz, sam prędzej tu zakończę go

Piękna nie czas na łzy, serio piękna nie czas na łzy

Bo w życiu tak naprawdę to ilu z nas ma hajs i spełnia te sny

I nawet jak rap tutaj zniszczył mnie, to wiedz, nie będę tu zły

Bo gdybym nie poświęcił mu życia bym narzekał teraz jak ty

Ta, w 35 przeżyłem więcej niż wielu w 75

Za koncert miałem tu więcej, niż złodziej co na oście robi dziesion pięć

Miałem miłość nie bez konfliktów, jak każda

Ale nią cieszę się, bo wiem, że część z nas jej nigdy nie zazna

Nie miałem dzieci, nie chciałem ich mieć, ale nie przez to, że bałem się mieć

Nie miałbym po prostu czasu na rymy, a dokładnie wiem, że nie dla mnie to jest

Wszystkiego nie można mieć, nawet jakbym do tego dojrzał, wiesz

I tak zaraz tu stracę życie, one straciłyby ojca też

Ale piękna nie czas na łzy, serio piękna nie czas na łzy

Mimo, że rak zjada mi płuca jeszcze trochę będę tu żył

Czekaj, dzwoni telefon, słucham?

(Proszę pana, bez chemioterapii zostały panu góra 2−3 miesiące)

Damn, chyba na mnie już czas jest

Przepierdolone flow, ogień zaraz raz na zawsze tu zgaśnie, bo

Biorę pistolet i rozstaję się bez łez

Przykładam lufę do skroni, wtedy w niej rodzi się fajny flashback

Pierwsze alko, pierwszy seks, pierwsza miłość, po tym pierwsza ex

Pierwszy haj, pierwszy wers, pierwszy majk i po nim pierwszy cash

Pierwszy sukces, pierwszy fail, pierwsze fejmy, po tym pierwszy hejt

Przyjaciele, rodzina, dziewczyna, znajomi, ta scena, ci fani, te miejsca, ten…

Czas

Właśnie, już czas na mnie

Song translation

When I was 29 you promised me something, it was sincere, you

It gave me a lot of experience until today, half a decade to 4 ten

And just like then, the money is right, like then not

I'm excited about this celebrity craze, glamor and fame

And I played in a few places: Scandinavia, Toronto

Chicago, New York, London, Berlin and Bratislava

I was sunbathing in Lagos, Bali, Caribbean

And on «What's up?»

I don't answer «Old, old bida.»

After a studio apartment, I lived these few years on the eleventh floor

In the apartment, fuck a cramped interior

Jacuzzi, fireplace, terrace, if ever someone came here

He said it would, I'd say get the fuck out

From the floor to the ceiling of the window, downstairs in the summer there is a swimming pool

Someone once said that I wouldn't earn it with rap

It was also hard for me to believe when hundreds died

Unfortunately, the doubt and fear in me have not disappeared here to this day

I was told I should enjoy it

You fucked up so that you can live better here now

But as in the rush for success, it is easy to get rid of borders

It's also not easy to get used to later, oh no

I lived in a room with my older sister for 20 years

And what happened later surpassed me quite a lot

For example, after my debut, I heard happiness calling me

And I was indebted to the bank for twenty wheels

How much do I have?

Twenty wheels and everything in a melange, and there are no concerts

So I'm calling for another ten

You ask why I was such a moron?

I do not know

I guess I just believed in myself without any limits

As it turned out later, not only me

Everything I have I owe to you, so honesty is all I play

Back to the topic, my texts and tracks are not paste after copy

Like SoDrumatic, I've been spitting out this tripe for 19 years for snare drums

When I was 19, every second of us in the neighborhood put small dealpacks in his pants

The world has changed terribly, the lighthouse block glows

They replaced these city lights and it's time to catch up with us

Because happiness must be experienced before it goes out forever

It's like a wedding, many of us have once witnessed

Despite this, we always experience painfully

That nothing is forever, life is dangerous

I said my life would be short but awesome

For life, the middle finger before this finger dislocates

After the cancer, the baby will still shine

I kept thinking I didn't have it anymore, but I'm 35 and I'm in remission

I mean, I've had it in remission for 31 years, metastases to the lungs

And I thought I was clean

It's inoperable, so my stuff is obvious

And that's why I bought a gun

A gun, I bought myself a gun

Because instead of chemistry, before I give up my spirit, I prefer to drink

Even though Majk is pregnant, I will turn it on a few more times

But before my life ends, you know, I will sooner end it here myself

Beautiful is not the time for tears, seriously beautiful is not the time for tears

Because in life, how many of us really have money and fulfill these dreams

And even if rap here destroyed me, know that I will not be angry here

Because if I hadn't devoted my life to him, I would be complaining like you now

Yeah, in 35 I've lived more than many in 75

I got more for a concert here than a thief who makes a ten-five thistle

I had a love not without conflicts, like any

But I enjoy it, because I know that some of us will never know it

I didn't have children, I didn't want to have them, but not because I was afraid to have them

I just wouldn't have time for rhymes, and I know exactly that it's not for me

You can't have everything, even if I'm mature enough for it, you know

I'm about to lose my life here anyway, they would lose their father too

But beauty is not the time for tears, seriously beautiful is not the time for tears

Even though cancer is eating my lungs, I will live here for a while

Wait, the phone is ringing, am I listening?

(Sir, you only have 2-3 months without chemotherapy)

Damn, I think it's time for me

Fucked up flow, the fire will go out once and for all here, because

I take the gun and part without tears

I put the barrel to my temple, then a nice flashback is born in it

First alcohol, first sex, first love, then first ex

The first high, the first verse, the first majk and then the first cash

The first success, the first fail, the first rumors, then the first hate

Friends, family, girlfriend, acquaintances, this scene, these fans, these places, this ...

Time

Right, it's time for me

Other songs by the artist:

1

Kyrk

VNM • 2016

2

Face-Swap

VNM, Dister • 2016

3

Trigger

VNM, Sarsa • 2016

4

Nieśmiertelny

VNM • 2016

5

Parę Drobnych

VNM, Fresh N Dope • 2018

7

Stu

Rasmentalism, VNM • 2013

8

Backstage

Matek, Bonson, Danny • 2013

9

Ataraksja

VNM • 2021

10

Autonomia

VNM, DJ Ike • 2021

11

Nie Ściągniesz Mnie na Dół

Czarny HIFI, VNM • 2012

12

Lub mnie, lub nie

VNM, Rzeznik • 2019

13

Ona

VNM • 2019

14

Ty

VNM • 2019

15

Strach

VNM • 2019

16

control freeK

VNM • 2019

17

Fosa

VNM, Kaja Paschalska • 2019

18

Było Warto

VNM • 2019

19

Wybór

VNM • 2019

20

Kim

VNM, Vito • 2019

New texts and translations on the site:

2+ million lyrics

Songs in different languages

Translations

High-quality translations into all languages

Quick search

Find the texts you need in seconds