
Below is the lyrics of the song Jeden Kraj , artist - KęKę with translation
Original text with translation
KęKę
To dla zapomnianych krajan
Jeszcze razem się przejdziemy Łyczakowską
Stanie otworem Ostra Brama
Bez agresji, ale dajcie to co Polskie
Oskarżenia o fanatyzm pustym śmiechem zbijam
Żaden katolicki dżihad, chociaż wierzę w Boga
Robię rap i to cała moja siła
Wierzę w zwykłą sprawiedliwość u nas nie ma prawa
Każdy tera będzie patrzył i pogubi lejce
Jak to, niby wszyscy prawo jak każdy szaleniec
A ja z chilloutowym bitem i tak se lecę
Tradycyjnie znaczy pięknie, odcinka od ekstrem
Mam poglądy, kocham żyć, robię tylko rapsy
Zawsze zwacha, ruchy czujne, jakiś lewak patrzy
Trzeba grać, sobą być, mogę być banalny
Ale tata tatą, mama mamą, rozróżniajmy
Beryl, zwykła metafora moich tekstów
KęKi nie będzie was wieszał dajcie mi odetchnąć
Wolę łączyć, nie dzielić, ale z tym że, jedno
Jak masz polską krew na rękach to zawiśniesz krótko
To dla zapomnianych krajan
Jeszcze razem się przejdziemy Łyczakowską
Stanie otworem Ostra Brama
Bez agresji, ale dajcie to co Polskie
To dla zapomnianych krajan
Jeszcze razem się przejdziemy Łyczakowską
Stanie otworem Ostra Brama
Bez agresji, ale dajcie to co Polskie
Ile razy mam powtarzać, żeby było jasne
Z resztą w sumie nieistotne swoje będę mówił
Do Radomia to masz podjazd do Rogatek
Pokaż paszport, mów jak żyjesz to może Cię wpuścim
I tak być powinno badajta swych ludzi zawsze
Co kto mówi, co kto myśli, i po jakiej stronie
Wszystko spoko no to będzie w chuj przyjaźnie
Jak nie spoko no to trudno, żyj ze swoim ziomek
Miałem sen, duchu weź proszę idź stąd prędko
Zostaw Kę mam rodzinę, wolę żyć niż umrzeć
Ale ten nie wiem sam po co pistol w ręku
Chociaż wiem to nie ja, to on decyduje Boże
Prosto z Generalnej Guberni, właściwa Polska
Zawsze z wami, jedna Polska, kongresówka dzieciak
Mazowsze, ziemia Sandomierska, Radom, aha, patrz!
To dla zapomnianych krajan
Jeszcze razem się przejdziemy Łyczakowską
Stanie otworem Ostra Brama
Bez agresji, ale dajcie to co Polskie
To dla zapomnianych krajan
Jeszcze razem się przejdziemy Łyczakowską
Stanie otworem Ostra Brama
Bez agresji, ale dajcie to co Polskie
It's for forgotten countrymen
We will walk along Łyczakowska again
The Gate of Dawn will open
No aggression, but give what Polish
I refute accusations of fanaticism with empty laughter
No Catholic jihad, although I believe in God
I do rap and that's all my strength
I believe in simple justice, there is no law with us
Everyone now will watch and lose the reins
Like, everyone's right, like every madman
And me with a chillout beat and so I'm going
Traditionally, it means beautiful, from the extreme
I have views, I love to live, I only do raps
He's always on the move, watchful movements, some lefty is watching
You have to play, be yourself, I can be banal
But dad is dad, mom is mom, let's distinguish
Beryl, a mere metaphor for my lyrics
KęKi will not hang you, let me breathe
I prefer to combine, not divide, but only one thing
If you have Polish blood on your hands, you will hang for a short time
It's for forgotten countrymen
We will walk along Łyczakowska again
The Gate of Dawn will open
No aggression, but give what Polish
It's for forgotten countrymen
We will walk along Łyczakowska again
The Gate of Dawn will open
No aggression, but give what Polish
How many times do I have to repeat to be clear
As for the rest, I'll say what's irrelevant
To Radom, you have a driveway to Rogatki
Show your passport, tell me how you live, maybe I'll let you in
And that's how it should be, always examine your people
Who says what, who thinks what, and on what side
Everything's fine, it's going to be fucking friendly
If it's not cool, it's hard, live with your homie
I had a dream, spirit take please get out of here quickly
Leave Kę I have a family, I'd rather live than die
But this one I don't know why a pistol in my hand
Although I know it's not me, God decides
Straight from the General Government, proper Poland
Always with you, one Poland, a kid's congress party
Mazovia, the Sandomierz region, Radom, aha, look!
It's for forgotten countrymen
We will walk along Łyczakowska again
The Gate of Dawn will open
No aggression, but give what Polish
It's for forgotten countrymen
We will walk along Łyczakowska again
The Gate of Dawn will open
No aggression, but give what Polish
alphamob, KęKę • 2019
Paluch, KęKę, Drap • 2020
Angela Maria • 1956
Ece Seçkin • 2024
Eloy • 1992
Jam in the Van, Trash Panda • 2023
Reinaldo • 2002
Çeşitli Sanatçılar, Alp Arslan, Faruk Salgar • 2012
I$$A • 2020
Songs in different languages
High-quality translations into all languages
Find the texts you need in seconds