Było Blisko - KęKę

Było Blisko - KęKę

  • Year of release: 2015
  • Language: Polish
  • Duration: 3:27

Below is the lyrics of the song Było Blisko , artist - KęKę with translation

Lyrics " Było Blisko "

Original text with translation

Było Blisko

KęKę

Original text

Chodzę odcięty od jakiegoś czasu, słuchawki na uszy i wszystko, wiesz

Dorosłem do robienia rapu, konkretnie jak teraz nie pisałem wstecz

Mam dosadność, lapidarność, styl ma trafiać zawsze w punkt

Setki książek, lata z alko, studia, meliny, radość, ból

Zapierdalania czasy, odpierdalania czasy

Dzieciństwo z rodzicami, dzieciństwo obok mamy

Ojcostwo na doskoku, ojcostwo z walką o nie

Koleżków mnóstwo z bloków, tylko ja i moje paranoje

Lata samotne, gorzkie noce, mocne przygody, setki wrażeń

Dziś tylko z tobą kotek — deklaruje facet

Każde słowo waży, każde z tych wszystkich haseł

Nie miewam pustych wersów, wiem co robię i wiem co jadę

Nie jestem święty i nie aspiruję, piszę teksty i robię rap

Na oazie było blisko Boga od rana w sklepie stanę chlane

Jak to było blisko ognia

Tani puder, drogi puder, kolegów co robią Bóg wie co

Różny dochód z różnych źródeł, nie wypytuję, nie moja brosz

Poczułem miśka w paszport, kolejki po zasiłek

Pliki banknotów w rękach obu, zdjęć nie porobiłem

Później strach, że to wszystko jebnie, terapia krótka — ze dwa dni

Się nie nadawałem to wywalili a potem syf i strach i łzy

I ciągnie się historia, znów dużo nowych wrażeń

Nie wiem czy plus czy minus, życie mnie testuje stale

Może lepiej mieć coś konkretnie, miałem praktyki, było zostać w szkole

Dziś uczyłbym historii, nie rapował o niej

Lub zostać w domu wtedy, jak mi zadzwonił Stini

Że jest on, Zawi, Tytuz, robią rap i poszedłem z nimi

Jakby się potoczyło gdyby nie tamten wieczór

Cokolwiek dziś tam działasz pozdrawiam cię koleżko

Czy dziś bym pisał rapy?

A ty byś czekał na nie?

I czy jej czarne koty by były obok, chodziły po mnie?

Stoję w kabinie i nie wiem nic

Słuchawki na uszach, tylko ja i bit

Czy zapiłbym esperal po kurwa czterech miechach?!

Pisałem trzeźwą płytę, prawie kończę i znów jest nie tak

I znowu jestem w punkcie gdzie się zaczyna wszystko

Jak pogubiony dzieciak, tylko mnie ratuje hip-hop

Potem mi pierdolą, że jestem populistą

Bo odwiedziłem Olimp, choć byłem blisko Styksu

I znam problemy ludzi, bo jestem z nimi bardzo

Siedzą, psioczą, bzdury piszą, życia nie widzą i tylko gardzą!

Song translation

I've been walking cut off for a while, headphones on and everything, you know

I grew up to do rap, specifically as I didn't write backwards now

I am blunt, concise, the style is always to be on point

Hundreds of books, years of alcohol, studies, dens, joy, pain

Fucking times, fucking times

Childhood with parents, childhood next to mom

Fatherhood on the rise, fatherhood with a fight for it

Lots of friends from blocks, just me and my paranoia

Lonely years, bitter nights, strong adventures, hundreds of impressions

Today only with you kitty, declares the guy

Each word weighs, each of all these passwords

I don't have empty verses, I know what I'm doing and I know what I'm going

I'm not a saint and I don't aspire, I write lyrics and I do rap

In the oasis it was close to God from the morning in the shop I was drunk

How close it was to the fire

Cheap powder, expensive powder, friends what they do God knows what

Different income from different sources, I don't ask, not my brooch

I felt a bear in my passport, queues for benefits

Bundles of banknotes in the hands of both, I did not take photos

Then the fear that it's all fucked up, short therapy - two days or so

I wasn't suitable, they fired me, and then muck and fear and tears

And the story goes on, again a lot of new impressions

I don't know if it's a plus or minus, life tests me constantly

Maybe it's better to have something specific, I had an internship, it was to stay at school

Today I would teach history, not rap about it

Or stay home when Stini called me

That he is, Zawi, Tytuz, they do rap and I went with them

What would have happened had it not been for that night?

Whatever you're doing there today, I salute you, my friend

Would I write raps today?

And would you be waiting for them?

And would her black cats be next to me, walking all over me?

I'm standing in the cabin and I don't know anything

Headphones on, just me and bit

Would I drink esperal after four fucking bellows?!

I was writing a sober album, I'm almost done, and it's wrong again

And I am again at the point where everything begins

Like a lost kid, only hip-hop saves me

Then they fuck me that I'm a populist

Because I visited Olympus, although I was close to Styx

And I know people's problems, because I am with them very much

They sit, complain, write nonsense, they do not see life and only despise!

Other songs by the artist:

1

Worldwide

Milionbeats, KęKę, Kohndo • 2015

2

Mehr davon

alphamob, KęKę • 2019

3

Nie ma życia

Paluch, KęKę, Drap • 2020

New texts and translations on the site:

2+ million lyrics

Songs in different languages

Translations

High-quality translations into all languages

Quick search

Find the texts you need in seconds