Sami Ze Sobą - Diament

Sami Ze Sobą - Diament

  • Year of release: 2015
  • Language: Polish
  • Duration: 4:04

Below is the lyrics of the song Sami Ze Sobą , artist - Diament with translation

Lyrics " Sami Ze Sobą "

Original text with translation

Sami Ze Sobą

Diament

Niewiele czasu, by o tym myśleć

Sam ze sobą żyję

Niewiele czasu, by skończyć płytę

Mówią «Nic na siłę»

Odstawiam wszystko na bok, tylko ja się liczę

Diament, ignorant w życiu, które mimo wszystko idzie w przód

Albo w dół, albo pół na dwóch i styka

I wbijam w klub, gdzie bardziej otwiera mnie wódka, nie muzyka

Patrzę na jedną, albo drugą, biorę na raz dwie

Z jedną piję, drugą piję, coś jak wino i seks

Nara na starcie, biorę alko, rzucam tym

Chyba mówiła mi, że taka nie jest, dała mi numer i lepę w pysk

Palę THC, czuję to w bani

Gadamy razem najebani

Biorę nastepną, żyję jak śmieć?

Chyba Ty żyjesz, ja żyję jak chcę

I siedzę sam, kurwa, sam, znów to mija

Dopijam, to co mam, choć to widzę, widzę miraż we śnie

Zwykłe marzenia mam jak każdy

Ale od niechcenia robić coś, to jak szukać w tych klubach panny

I sam ze sobą chcę żyć

I sam ze sobą nie mam sił już na to

I mówię «Nara» szmatom, pierdolę schemat

Aktor życia, które szybko zgasło

Zgasło, nie widzę nic przede mną

Nie widzę nic już za mną i nie wiem czy żyję serio

Znów patrzą na mnie, jak tu sam ze sobą jestem

Bo nie chcę więcej bólu, stać mnie na wiecej

Wpadam na chatę i bania jest taka, że nie wiem już, kurwa, kto jest kim

I stale powtarzam, że jutro skończę, a skończę sam jak włóczykij

To raczej słabe, ale sam już nie wiem, jak mam żyć

A mówią to tylko ci, co zawsze mają wszystko, a nie mają nic

Dziś serce mi pęka z dumy, ze mnie, z nas, wiesz, jest najs

Wtedy pękała mi głowa z rana, a jedyne, co chciałem, to jebać świat

Skutek uboczny chlania, skutek uboczny

Kiedy patrzę jak ten syf przeobraża się w tryb ciągły

Sam na sam z tym byłem i sam na sam wciąż

I sam na sam z tym jestem, a idę dalej w to

I kto mi poda dłoń, i kto przykuje wzrok

Ja sam na sam z tym wciąż i sam na sam wciąż

Sam na sam z tym byłem i sam na sam wciąż

I sam na sam z tym jestem, a idę dalej w to

I ktoś mi podał dłoń, i ktoś przykuł wzrok

Sami ze sobą albo sam na sam z nią

Mamy to szybko, mamy to razem

Krótki pit stop, znasz tą fazę

Mamy to w sobie, masz mnie w sobie

Lubimy robić jak być nie może

Boże, wiesz, chyba coś się dzieje

Jeżeli patrzysz na mnie rano, ja patrzę na Ciebie i dalej nie wierzę w to

To moje życie, mój świat, tak każdy ma

To nasze życie i chyba go widzę lepiej tak

Nie miałem nic od dawna

Jak Małpa wolałem stać z boku

Gdy chciałem lepiej, została chandra

A z diamentu tylko popiół

Dziś jesteśmy sami i patrzę na Ciebie, patrzysz na mnie

Chyba to kocham, bo wreszcie, kurwa, myślę poważnie

Czuję Cie obok, czuję Twój dotyk

Rozmowy nocą już nie bolą

Wstaję na nowo, nabieram ochoty

Na życie, na Ciebie, a to tylko prolog

Palimy razem, wiesz OCB, a potem seks

I kiedy fajka gaśnie, znowu szepczesz mi, że jeszcze chcesz

Chcę Cię też i wiem już, kurwa, dziś nie zasnę

Sami ze sobą zabijamy schemat, sami ze sobą już na zawsze

I sam ze sobą nie chcę żyć

I sam ze sobą nie mam sił już rzadziej

Bo widzę przyszłość razem

I nie, że żyję dla mnie, ale dla tych, którzy dali szansę mi

Ci, którzy dali szansę, bo chyba wstyd, kurwa, mówić, że dla mnie

No jak jest?

Stoimy razem vis-a-vis, a wizja naszych dni

Jak wizja świata, bo nikt nie wie jak żyć

New texts and translations on the site:

2+ million lyrics

Songs in different languages

Translations

High-quality translations into all languages

Quick search

Find the texts you need in seconds